Kajakarki po zgrupowaniu w Sabaudii. Będzie dużo miejsc na PŚ, warto walczyć o skład
Mieliśmy tam treningi, podczas których kontynuowaliśmy pracę techniczną i dopiero wprowadzamy dziewczyny do szybszej jazdy. Za nami są już pierwsze przejazdy o charakterze kontrolnym, ale jest za wcześnie na daleko idące wnioski. Każda z dziewczyn stara się przygotować technicznie na tyle, żeby móc bazować na tym w trakcie sezonu – opowiada trener Zbigniew Kowalczuk.
Zdecydowaną liderką reprezentacji Polski w poprzednim sezonie była Anna Puławska. W ubiegłym roku dwukrotna medalistka olimpijska z Tokio zdominowała rywalizację jedynkarek, wygrywając podczas mistrzostw świata czy Pucharów Świata w Szeged i Poznaniu. Ponadto, Puławska wraz z Martyną Klatt zostały mistrzyniami świata i Europy w K-2 500 m, czyli innej olimpijskiej konkurencji. Wiele wskazuje na to, że 30-letnia zawodniczka AZS AWF Gorzów Wlkp. może pójść za ciosem także w nadchodzącym sezonie. Sponsorem głównym Polskiego Związku Kajakowego jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.
W moim przekonaniu Ania wyraźnie lideruje naszej grupie. Widać u niej bardzo dojrzałe podejście do treningów. Zresztą, największe jedynkarki cechuje dbałość o najmniejsze szczegóły i to widać u Ani w czasie treningów siłowych czy na wodzie. Jest otwarta na wskazówki, sugestie, oczekuje dużego wsparcia w przygotowaniu indywidualnym, dlatego staramy się zaopiekować nią w szczególny sposób – tłumaczy trener Kowalczuk, który podkreśla,
że pozostałe podopieczne ze zrozumieniem podchodzą
do indywidualnych ambicji Puławskiej,
a one same raczej nastawiają się na wywalczenie
miejsca w osadach na nowy sezon.
Jeśli chodzi o starty indywidualne, dziewczyny zdają sobie sprawę, jaka to jest specyfika. Na treningach trudno jest im rywalizować z Anią, dostrzegają jej siłę, także myślę, że chyba bardziej mają aspiracje na zajęcie miejsca w osadach – dodaje szkoleniowiec polskiej reprezentacji kajakarek.
Od jesiennego zgrupowania w Wałczu z reprezentacją seniorek trenują Weronika Marczewska, Dominika Zimnoch i Zofia Więcławska, która w poprzednim sezonie stanowiły o sile kadry młodzieżowej. Jak zaznacza trener Kowalczuk, w składzie kadry nie będzie zmian do czasu wiosennych konsultacji w Wałczu, po których stanie się jasne, które z zawodniczek zobaczymy w seniorskich PŚ w Szeged i Brandenburgii.
Do wiosennej konsultacji w Wałczu na pewno pozostaną z nami na zgrupowaniach. Będąc w pierwszej reprezentacji, zyskują oczywiście duże szanse na udział w Pucharach Świata z prostej przyczyny. W grupie mamy jedenaście zawodniczek, a na PŚ będziemy zabierać szeroki skład, dlatego warto będzie walczyć do końca – zapewnia Kowalczuk, który w głowie ma już wstępną wizję
wykorzystywania kadry w najbliższych PŚ.
Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO.
Po pierwsze, nie chcemy obciążać poszczególnych zawodniczek zbyt dużą liczbą startów, a po drugie, chcemy stworzyć warunki do startów jak największej liczbie kajakarek. Już nie ma tylu konkurencji, by zapewnić wszystkim starty. Trzeba będzie więc sięgnąć do konkurencji, które nie były wykorzystywane w 2025 roku, czyli do 1000 m i długiego dystansu – wskazuje opiekun polskiej kadry narodowej.









